Jak zainwestować 100 USD miesięcznie i zaoszczędzić 5,5 miliona ₽

Zwiększamy dochody

Jak zainwestować 100 USD miesięcznie i zaoszczędzić 5,5 miliona ₽

Wielu rodziców marzy o zabezpieczeniu przyszłości swoich dzieci – kupieniu im mieszkania lub opłaceniu dobrej edukacji. Ale skąd wziąć pieniądze? Doradca Inwestycyjny, Założyciel Personal Capital Consulting Group Vladimir Savenok z własnego doświadczenia pokazał, jak stworzyć „fundusz rezerwowy” dla dziecka, inwestując tylko 100 dolarów miesięcznie przez 18 lat.

Jak rozpoczął się eksperyment

W 2003 roku postanowiłem stworzyć kapitał dla mojej wówczas trzyletniej córki Alicii - 1 milion dolarów. Na początku były to obliczenia teoretyczne: czy można zgromadzić taką kwotę, jeśli przez wiele lat zaoszczędzisz 100 USD. Ciekawe stało się dla mnie przetestowanie tego w praktyce.

Podjąłem decyzję o zainwestowaniu 1200 dolarów rocznie, na podstawie kalkulacji 100 dolarów miesięcznie. Ta kwota wydała mi się piękna i przystępna cenowo. Później trochę żałowałem, że nie wybrałem większej kwoty - 1000 USD miesięcznie. Ale z drugiej strony, wtedy jeszcze nie miałem okazji co miesiąc zainwestować takich środków w ten eksperyment.

Postanowiłem zainwestować pieniądze raz w roku, na początku stycznia. Miesięczna inwestycja kosztowałaby mnie więcej - ze względu na opłaty. Ale teraz mogę powiedzieć, że przez okres ponad 10 lat różnica w rentowności między inwestycjami miesięcznymi i rocznymi, jeśli jest, jest minimalna. Sukces zależy od jasnego planu, dyscypliny i – odrobiny – szczęścia: akcje można kupić na samym dole i dobrze na nich zarobić, ale takiego wyniku nie da się przewidzieć i odgadnąć.

Jak wybrałem strategię

Jestem z Białorusi. Tutaj, podobnie jak w Rosji, pod koniec lat 1990. doszło do poważnych wstrząsów walutowych. Dlatego do eksperymentu wybrałem najpopularniejszą i niezawodną walutę – dolara oraz najbardziej płynny i rozwinięty rynek – amerykański.

Porada: gdzie zainwestować pieniądze dla dzieci

Nie postrzegam rynku rosyjskiego jako inwestycyjnego. Jest zbyt wiele polityk, które mają na niego ogromny wpływ. Więc nie inwestowałbym w akcje rosyjskich firm.

Dobrą strategią jest inwestowanie na rynkach globalnych. Wczoraj najlepiej urosły USA, jutro Europa lub Chiny mogą zacząć rosnąć, nigdy nie wiadomo. Wybrałbym światowy rynek akcji. Jest na przykład fundusz Vanguard Total World Stock, który obejmuje 50% akcji amerykańskich, reszta to akcje spółek rozsianych po całym świecie.

Inna strategia – dla bardziej ostrożnych osób – polegająca na dodaniu globalnego funduszu obligacji do akcji, takiego jak Vanguard Intermediate-Term Bond Index Fund ETF Shares (BIV). Ale nie radzę komplikować portfolio na takie eksperymenty, za bardzo go urozmaicać. Jeden lub dwa fundusze to maksimum.

Dzięki nowym technologiom inwestorzy mają kolejną bardzo dogodną możliwość inwestowania – Auto Follow. Jeśli chcesz zainwestować w więcej niż jeden amerykański fundusz akcyjny, ale w zrównoważony portfel, możesz po prostu dołącz do mojej strategii inwestycyjnej a twoje pieniądze zostaną zainwestowane w wybrane przeze mnie fundusze. To jest Auto-Follow, które odbywa się za pośrednictwem konta u rosyjskiego brokera.

Zobacz także:  Co zrobić, jeśli nie ma pieniędzy (i nie oczekuje się)

Jeśli chodzi o wybór brokera, tutaj nie jestem przykładem dla większości. W 2003 roku warunki do inwestowania w fundusze zagraniczne były znacznie mniejsze. Pod koniec lat 1990. pracowałem za granicą i miałem konto u amerykańskiego brokera Datek, który później połączył się z TD Ameritrade. Pierwszy raz kupiłem akcje za pośrednictwem tego brokera ze stosunkowo niskimi prowizjami. Następnie przeszedł do europejskiego brokera Saxo Bank.

Później zostałem rezydentem podatkowym Białorusi i mogłem otworzyć konto za granicą tylko za zgodą Narodowego Banku (z wyjątkiem konta w firmie ubezpieczeniowej). Dlatego większość zgromadzonego kapitału przelałem na swoje konto w zagranicznej firmie ubezpieczeniowej. I nadal dokonywał regularnych corocznych inwestycji za pośrednictwem białoruskiego banku. Jest to oczywiście najbardziej niewygodny i dość kosztowny sposób: od kwoty 1200 USD prowizje wynoszą około 1%.

Teraz jestem rezydentem podatkowym Rosji i inwestuję w milion dla mojej córki za pośrednictwem zagranicznego brokera.

Rosjanie mają kilka głównych sposobów inwestowania w fundusz śledzący S&P500 lub w inne fundusze:

  • Kup udział w funduszu za pomocą rosyjskiego brokera... Popularni brokerzy to ATON, BCS, Finam i inni. Duże banki mają również własnych brokerów: Sbierbank, VTB i inni. To prostsze, ale koszty zarządzania będą wyższe. Próg zakupu popularnych funduszy zagranicznych kopiujących indeks S&P500 jest dla większości spółek dość duży – około 400 dolarów za akcję. Ale ci, dla których taki próg jest bardzo wysoki, mogą zainwestować w ETF SPDR Portfolio S&P 500 ETF (SPLG) z ceną 50$.
    Aby inwestować w akcje na całym świecie, możesz wybrać Vanguard Total World Stock Index Fund ETF Shares (VT).
    Dla niewykwalifikowanego inwestora odpowiedni jest Tinkoff S&P 500 (TSPX). Jego prowizje są znacznie wyższe - 0,79% w porównaniu do 0,03% dla SPDR. Ale za wygodę trzeba zapłacić…
  • Dołącz do mojej strategii”Prosta inwestycja"- Podejmować właściwe kroki.
    W tym przypadku twoje pieniądze zostaną zainwestowane w globalny zrównoważony portfel rubli, który opracowałem. Pieniądze w portfelu są dzielone między akcje, obligacje i złoto.
  • Inwestuj przez zagranicznego brokera... Czyli koszty zarządzania wyniosą ułamek odsetek rocznie, ale zmartwień będzie więcej: na przykład trzeba powiadomić urząd skarbowy, że założyłeś taki rachunek, i samodzielnie obliczyć i zapłacić podatki od dochodów z transakcji i dywidend . Trzeba też zapłacić za przelew - przy kwocie 1200 $ prowizja wyniesie 25-30 $, jest to wyjątkowo nieopłacalne. Ta metoda jest odpowiednia dla osób, które inwestują 50-100 tysięcy dolarów za pośrednictwem zagranicznego brokera - możesz wziąć pieniądze ze swojego konta i zainwestować w eksperyment.

Jak nauczyłem się na błędach

W 2014 roku postanowiłem zmienić strategię. Zamiast S&P 500 przelał pieniądze do innego funduszu po indeksie Vanguard Total Stock. Obejmuje 3600 akcji nie tylko dużych (jak w S&P 500), ale także małych i średnich firm amerykańskich. Zakładałem, że małe i średnie firmy będą rosły szybciej niż duże, a ten fundusz da mi najlepsze zyski.

Ale nie, jak mówią, konie nie zmieniają się na przejściu. Przez pięć lat inwestowania w ten fundusz traciłem prawie 1% rocznie. W rezultacie zarobiłbym o 500% więcej pieniędzy na S&P 5 niż na Vanguard. To był jedyny błąd w całym 18-letnim eksperymencie. Ale uwielbiam te błędy, uczą bezboleśnie. Rynek pokazał, że nie trzeba nawet próbować tego przewidywać.

Zobacz także:  Jak korzystać z kwarantanny, aby poprawić swoje finanse

Jakieś dwa lata temu postanowiłem wrócić do swojej pierwotnej strategii i ponownie przelać pieniądze do S&P 500. Tym razem wybrałem irlandzki fundusz iShares. Wszystkie fundusze amerykańskie wypłacają dywidendy, a fundusze europejskie (w tym przypadku iShares) mogą reinwestować. Ta opcja jest dla mnie wygodniejsza.

Początek eksperymentu 7 stycznia roku 2003

Kapitał początkowy $ 1200

Inwestycje 2003-2014 US S&P 500 Index Fund

2014-2019 US Stock Index Fund
Vanguard Całkowity zapas

Od 2019 roku iShares Core S&P 500 UCITS ETF

Okres inwestycji 18 roku

Zainwestowana kwota $ 23 077

(stan na 16 lipca 2021 r.)

Kwota konta $ 77 077

(w lipcu 2021)

Dochód 10,9% rocznie

(stan na 16 lipca 2021 r.)

Co się stało z portfelem w czasie kryzysu?

Jako inwestor pamiętam rok 2000 – wtedy był duży spadek i stagnacja gospodarki w USA, rynek nie rósł przez trzy lata. Dlatego doszedłem do kryzysu 2008 roku, nauczony doświadczeniem. Ale nawet dla mnie ten kryzys okazał się bardzo nieprzyjemny. Przez sześć lat zainwestowałem w eksperyment około 7200 USD, a pod koniec 2008 roku konto miało mniejszą kwotę - 6900 USD. Szkoda było dostać „minus” za taki okres inwestycyjny.

Ale jednocześnie kierowało mną zainteresowanie. Ciekawe, co będzie dalej z eksperymentem. Nie miałem wątpliwości, że trzeba było kontynuować, mimo strat. Kryzysy dobiegają końca - i widać to na wykresie. Dół z 2008 roku szybko zniknął bez śladu.

Jak zainwestować 100 USD miesięcznie i zaoszczędzić 5,5 miliona ₽

Po wzroście rynku w 2016 roku zastanawiałem się, czy powinienem przerwać eksperyment i pominąć jedną roczną ratę. Zbyt długo i szybko kurs akcji rósł, wszyscy czekali na rynkową korektę. Ale uznałem, że czystość eksperymentu jest ważniejsza i kupiłem papiery. W 2017 roku rynek urósł o kolejne 17%.

To jest lekcja - nie trzeba próbować odgadywać zachowania rynku. Może rosnąć przez kolejne 10 lat. Lub spaść na 5 lat.

Warto opracować jasną strategię i podążać za nią bez względu na wszystko. Gdybym zmienił przebieg eksperymentu - zwiększyłem lub zmniejszyłem kwotę, przegapiłem rok - żałowałbym, nawet gdyby taka decyzja była skuteczna.

Teraz sytuacja w gospodarce i na rynkach jest bardzo trudna i nieprzewidywalna. Ale cokolwiek się wydarzy, nie zmienię niczego w swoim eksperymencie, dopóki nie zdecydujemy, kiedy przekazać zgromadzony kapitał mojej córce. Następnie za 3-5 lat znaczną część zgromadzonego kapitału przeniosę do bardziej konserwatywnych funduszy obligacji. Aby nie stracić gromadzonych przez dziesięciolecia dochodów.

Co córka sądzi o eksperymencie?

Kiedy wyszła moja książka „A Million for My Daughter”, dedykowana Alicji, bardzo jej się spodobała.

Jako dziecko i nastolatka czasami wyrażała swoje życzenia: wydać pieniądze na zabawki lub nowy telefon. Oczywiście nigdy o tym nie rozmawiano poważnie.

W tym roku moja córka skończyła 21 lat, a jej stosunek do oszczędności jest zupełnie inny. Wie, że to nie są pieniądze na nowy iPhone czy wyjazd – zwłaszcza, że ​​sami staramy się jej takie rzeczy zapewnić. Rezerwat ma inny cel.

Zobacz także:  Zakładanie restauracji od podstaw: przewodnik krok po kroku

Nie wiem jeszcze, jak długo potrwa eksperyment. Myślę, że dopóki Alicia nie będzie potrzebować tych pieniędzy. Może za kilka lat moja córka zdecyduje się mieszkać osobno (ewentualnie za granicą) - i wtedy kupimy jej mieszkanie. Albo chce otworzyć własny biznes - zapewnimy jego start. W każdym razie cel będzie poważny, a decyzja o tym, na co wydać pieniądze, będzie wspólna.

Uważam, że rodzice mają obowiązek zapewnić swoim dzieciom dobrą edukację i pomóc w ich staraniach: kupić mieszkanie lub przekazać kapitał na rozpoczęcie działalności. Wiem na pewno, że jeśli mój syn, który ma 24 lata, zdecyduje się założyć własną firmę lub wyjechać do pracy za granicę, wesprzemy go finansowo. Ale jest duża różnica między pomocą rodzicielską a kupowaniem wszelkiego rodzaju bzdur: samochodów, gadżetów, pełnej zawartości po ukończeniu studiów.

Wskazówki, jak oszczędzać na przyszłość swojego dziecka

Najważniejsze, żeby zacząć. I wskazane jest, aby zrobić to zaraz po urodzeniu dziecka. Mam klienta, który odkłada rezerwę dla swoich wnuków. Teraz otworzył już pięć programów – dla pięciorga wnuków – które pozwalają mu regularnie przekazywać pieniądze. Jego pierwsze wnuki, bliźniaki, urodziły się w 2011 roku, a teraz mają na koncie 95 tys. euro.

Jeśli dyscyplina jest trudna, możesz zautomatyzować proces - inwestować w programy oszczędnościowe firm ubezpieczeniowych. Polecam firmy zagraniczne. Działają w ten sposób: określasz kwotę, fundusz (na przykład S&P 500) i częstotliwość odpisów (raz w miesiącu, kwartale lub roku - cokolwiek chcesz). Pieniądze te zostaną automatycznie pobrane z Twojej karty i przelane na inwestycję. Zalecam określenie kwoty, która jest dla Ciebie jak najbardziej wygodna. Jeśli klient przegapi raty, to po dekadzie programu nie otrzyma premii. A jeśli zdecyduje się zakończyć program, podlega wysokim karom. Tak działają wszystkie firmy ubezpieczeniowe, więc programy te wymagają ścisłej dyscypliny.

Innym wygodnym automatycznym sposobem inwestowania jest: Automatyczne śledzenie... Ta metoda polega na inwestowaniu w Rosji i nie wymaga tak dużej dyscypliny jak w przypadku towarzystwa ubezpieczeniowego.

Nie musisz skupiać się na rentowności. Wiele osób próbuje wygrać procent prowizji, przewidzieć zachowanie rynku - i nic nie robi. Tracą bezpiecznik, pozostają w tym samym miejscu, z zerem. To poważny błąd. Postanowiliśmy zacząć oszczędzać - idź na całość!

Jeśli masz dużo czasu na inwestowanie, możesz wybierać bardziej agresywnie – w funduszach akcyjnych. Jeśli oszczędzasz na przyszłość dla dzieci, a masz przed sobą 15-20 lat, możesz zainwestować wszystko w akcje globalne lub amerykańskie. Ale jeśli masz negatywne nastawienie do ryzyka i boisz się utraty pieniędzy (pamiętaj o mojej historii z 2008 r.), lepiej zrównoważ swój portfel obligacjami lub wybierz mój zrównoważony portfel w Auto-Follow.

źródło

Siergiej Konyushenko
Redaktor naczelny , moycapital.com
Od ponad 15 lat jestem analitykiem finansowym dużych firm. Finanse, inwestycje, budżetowanie to moja działalność zawodowa i teraz każdy może skorzystać z moich rad, aby poprawić swoją przyszłość.
Oceń artykuł
MoyCapital.com
Dodaj komentarz